Zastanowimy się z kolei nad pytaniem: przeciwko jakim sferom stosunków społecznych, przeciwko jakim wartościom skierowana jest swym ostrzem przestępczość seksualna? W literaturze znaleźć można trzy odpowiedzi na tak postawione pytanie.

Pierwsza propozycja: przestępstwa seksualne to czyny skierowane przeciwko moralności. Gdyby sięgnąć do obowiązującego polskiego kodeksu, to tytuł rozdziału XXIII (w którym mieszczą się przepisy o pedofilii, pornografii, ekshibicjonizmie itp.) brzmi: „Przestępstwa przeciwko obyczajowości, co można także rozumieć jako czyny skierowane przeciwko normom moralnym, a ich komentator (Gutekunst, 1971) pisze, że zamach na obyczajowość w dziedzinie płciowej to atak na obowiązujące w tym zakresie normy moralne w społeczeństwie, co zresztą jest tautologią i nic nie mówiącym ogólnikiem.

Kwalifikowanie przestępstw seksualnych (lub choćby większości spośród nich) jako czynów obrażających moralność nie jest trafne. Gdyby nawet przyjąć tezę Andrejewa (1970), że życie seksualne jest regulowane przez normy moralne, to – w zgodzie zresztą z dalszym twierdzeniem tego autora – interwencja prawa karnego powinna być ograniczona tam, gdzie wystarcza sankcja moralna. Wielu autorów zwraca uwagę na to, że represja kama nie powinna wkraczać we wszystkie sfery obwarowane sankcją moralną, że jest to nawet szkodliwe, albowiem według oceny moralnej czynić dobrze, nienagannie, oznacza czynić coś nie w obawie przed represją kamą, lecz z, chociażby minimalnej, autentycznej dobro- wolności, „bezinteresowności” (por. Sexualität und… – Thelicke Jäger König). Inni autorzy na podstawie badań empirycznych wywodzą, że operowanie tu takimi wytartymi ogólnikami, jak „poczucie moralne ludu”, „zgodność z daną wspólnotą kulturową” itp. twierdzenia, nie ma żadnego \ pokrycia w rzeczywistości odwoływanie się do nie zweryfikowanych poglądów moralnych jest pozbawione podstawy naukowej (por. Jäger, Sexualität und…, gdzie autor na podstawie analizy rewelacyjnych raportów Kinseya wykazuje, że takie określenia, jak „gwałcenie moralności seksualnej” itp., mają podłoże klasowe, nawiązują do opinii przeważającej wśród określonych grup i warstw społecznych). Te poglądy ulegają zresztą ciągłym radykalnym zmianom. Wystarcza przypomnieć twierdzenie Makarewicza (1935), że w społeczeństwie dobrze zorganizowanym pod względem obyczajów jedynym aprobowanym zachowaniem seksualnym jest spółkowanie małżeńskie (matrimonium est remedium concubis- centiae). Już Freud wykrył rodowód różnych restrykcji „tabu”, zakazów (Freud, 1967) ciążących zwłaszcza na życiu seksualnym ludzi. W świetle współczesnego stylu życia, zwłaszcza młodzieży, wiele utartych poglądów na tzw, moralność płciową należy do lamusa anachronizmów myślowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« Wrz    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031