K. Obuchowski (1974) włącza cel do motywacji (pierwszy element motywacji obok programu) i stwierdza: „Bywa nieraz, że w toku bardzo złożonych i dalekodystansowych czynności cel ulegnie zapomnieniu lub też zostanie wyparty. Pozostaje jednak zapoczątkowany program działania. Zachowanie nosi wówczas charakter sztywny, jest mało efektywne (stereotyp), choć może być kompensowane, między innymi przez cele zastępcze. Stwierdzenie powyższe w odniesieniu do układu – choćby systemu małżeńskiego – wydaje się słuszne, bo układ kostnieje, gdy nie widzi się jego celu, natomiast może funkcjonować według programu. W stosunku do osobniczych działań, w tym i działań seksualnych człowieka, intelektualistyczna teoria (posiadanie zawsze u progu działań przedstawienia, celu, programu) budzi zastrzeżenia, bo może następować kolejne uwarunkowanie się dążeń (nawyk, nie stereotyp), ich utrwalanie przez trening i nawet uelastycznienie, a nie „usztywnienie”, gdyż zmienia się element wartościujący, uzasadniający aktywność (na poszczególnych etapach nawyków towarzyszą programy wobec partnerki: „potrzeba”, „zdrowie”, „miłosierdzie”).

A może w wymiarze globalnym postaw wobec seksu prokreacja w ogóle przestaje występować jako cel kojarzący się ludziom współczesnym z wartością rodziny, nawet nie małżeństwa, a zastępuje go satysfakcja pary i inne cele, do których seks bywa stosowany? Prokreacja występuje natomiast jako pożądane zachowanie w wymiarze postaw indywidualnych i instytucjonalnych (osoba, państwo, Kościół).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Październik 2018
P W Ś C P S N
« Maj    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031