Istnieje także sprzeczność między pragnieniami człowieka, wyrastającymi z popędu seksualnego, a możliwościami ich zaspokajania, ponieważ wchodzi tu w grę drugi człowiek, o odmiennej indywidualności, odmiennym systemie wartości, o całkiem nieraz innych czynnikach kształtujących jego poglądy na seks. Realizacja popędu seksualnego – choć jest to popęd biologiczny – ograniczona jest kulturą, przyjmowanym systemem wartości, którego nie da się, praktycznie rzecz biorąc, nigdy całkowicie odrzucić. Są więc w człowieku pragnienia, które pozornie wydają się łatwo zaspokajane i wiodą do znacznych satysfakcji emocjonalnych, w pełni satysfakcjonującym zachowaniem seksualnym jest jednak tylko to, które rozgrywa się na gruncie wszechstronnego wzajemnego zainteresowania, zaangażowania sięgającego głębszych warstw osobowości. Wzajemność natomiast pojawia się w związku ze spełnieniem niezliczonych warunków, często przypadkowych zbiegów okoliczności. Czyż więc realizacja tak ważnej dla życia ludzkiego wartości zależna byłaby od przypadku? Czy wyzwolenie seksu od miłości–bo właśnie w miłości dochodzi do wzajemnej, pełnej akceptacji – przydałoby człowiekowi szczęścia, otwierając drogi łatwo osiągalnych rozkoszy, wymagających spełnienia mniejszej liczby warunków występujących równorzędnie u dwojga, czy też przeciwnie, życie seksualne bez miłości wiedzie do degradacji człowieka jako wartości?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kwiecień 2018
P W Ś C P S N
« Wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30