Analogiczny obraz moralności seksualnej kreśli autor anonimowej rozprawy, wydanej w Łodzi w roku 1922, choć on z kolei przyczynę niskiego stanu moralności widzi… w Kościele, przeszkadzającym w uświadamianiu seksualnym ludzi: „Wielowiekowe błędne teorie mnichów i w ogóle kleru średniowiecznego, który we wszystkim, co dotyczyło życia płciowego, widział rzecz haniebną, brudną i grzeszną, złożyły się na to, że po dziś dzień nawet wzmianka dotycząca życia płciowego – wywołuje rumieniec na twarzy i dziedzina ta, nie mniej naturalna i ważna niż inne funkcje ciała, okrywana jest grubą tajemnicą”.

A współczesny sobie stan obyczajów seksualnych określa następująco: „Żyjemy w czasach ułud, blichtrów, rozkiełznań i nieskromnych strojów. Wezbrane fale podniet zmysłowych przenikają nawet do młodzieży w wieku szkolnym. U nas sytuacja jest tym groźniejsza, że naród nasz, budując nową Polskę, potrzebuje pokoleń zdrowych duchowo i fizycznie. Tego zaś nie osiągnie się ani zakazami, ani katechizmami – ani narzucaniem tajemniczych zasłon, lecz tylko światłym przedstawieniem niebezpieczeństw i oddziaływaniem na te ideowe strony motywów społecznych, które tkwią głęboko w sercach młodzieży”.

Autor ten wyznacza wiek 21 lat jako minimalny do rozpoczęcie życia płciowego i tylko w ramach małżeństwa, również nie przejmując się tym, iż jego własna diagnoza praktyki społecznej zaprzecza realności tego postulatu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« Wrz    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031